sobota, 19 czerwca 2010

2. widelec a zagubienie we wspólczesnym świecie

Człowiek, który wymyślił widelec był jednym z najbardziej kreatywnych odkrywców na naszym globie. Bo czy ktoś przyziemny mógłby odkryć, że patyk z trzema widełkami może być tak funkcjonalnym narzędziem do radzenia sobie z nieustępliwym kawałkiem mięsa w dodatku nie brudząc sobie rąk? Bardzo kuriozalny musiał być tok myślenia owego człowieka geniusza. Tak naprawdę wymyślił fenomenalną formę tortur dostępną dla każdej żony, kiedy owy antypatyczny osobnik płci męskiej, który miał być ideałem a z ideałem ma tyle wspólnego ile ziemniaki kupione w Tesco z ziemią, wyrazi swoją dezaprobatę względem sałatki wykonanej z użyciem ziemniaków z Tesco. Kiedy to wspomniany zepsuty osobnik już wyraźni swoją ułomną opinię, ukochana żona może dyskretnie i ręcznie wytłumaczyć mu, że sałatka była jednak mistrzowska. Wystarczy chwycić widelec, najlepiej widelec męża, i z uśmiechem na twarzy wbić szkodnikowi w udo. Reakcja poprawy zachowania będzie widoczna przy następnym obiedzie, jeżeli pokrzywdzony nie będzie próbować udowodnić przed Sądem, że jest maltretowany podczas spożywania kulturalnie obiadu. I to maltretowany przez żonę, która miała robić obiady na miarę obiadków mamusi. Kiedy człowiek zacznie tak porównywać jedzenie pierogów z przemocą rodzinną, bo do jednego jak i drugiego potrzebujemy dobrego widelca, może przypadkiem nie w porę się zorientować, że stoi na przejściu dla pieszych zaraz za swoim korepetytorem od fizyki. Cóż jak widać widelce i pompki są przyczyną mniejszych i większych zagubień. A co do pompek, nigdy nie róbcie ich bez rozgrzewki - taka dobra rada od serca albo bardziej od mięśni koło serca.

czwartek, 17 czerwca 2010

1. Pierogi a skomplikowana koncepcja życia

Podczas jedzenia pierogów propozycja konsumpcji z mlekiem lub śmietaną jest nie na miejscu. To tak jakby pytało się dziecka czy bardziej kocha się mamusie czy tatusia. Dlatego albo podać należy jedno i drugie albo żadno. Kiedy nie musi się podejmować skomplikowaych decyzji, trudne pytanie wydają się prostrze. Dopóki nie ma się alergii, człowiek nie wie co to znaczy i nawet nie śmie się nad tym zastanawiać, bo i po co. Absolutnie w tym momencie ma racje. Jednak brak używania mózgu świadczy o cofnięciu się ewolucyjnym. Myślmy jednak na tyle uważnie, aby nie komlikować życia. Niebo jest niebieskie, chociaż wynika to ze złożonych procesów fizycznych. Więc może lepiej jeść te pierogi `na suchu`?